czwartek, 24 lipca 2008

Takie zycie

Czesc kochani, czy ktos pamietal o Macieju:)..przepraszam za milczenie, mialem karuzele w zyciu, raz na plusie raz na minusie, mialem cos, cos pieknego, a niemam nic, jak zawsze, zastanawiam sie nad ludzmi i ich slowami?, czy slowo ma dzis jakakolwiek wartosc?, czy slowami mozna szachowac?, szczegolnie w milosci, moze ja nabralem sie na "male slowka", albo za mocno snilem, czuje sie fatalnie, znow chcialem oddac serce, dac milosc, uczucie...dostalem lekcje, moze jestem juz za stary na milosc, nie obrazajac tutaj nikogo, pisze co mysle, moze ujme to inaczej, moze ja nie zasluguje na to, tak mi sie marzyla rodzina:(...rozwala mnie to od srodka, ta niemoc, mam 33 lata, a w zyciu kochalem tylko 2 razy, raz 7 lat, skonczylo sie fatalnie, teraz zapatrzylem sie na pewna cudowna osobe, nie mam zalu do niej, nic nie bylo obiecywane, ja moze za bardzo, albo moje serce, odebralo cos co jednak sie nie spelni, pytam czasami w myslach Boga, czy ja juz nie dostane tego uczucia, rodziny, wspolnego zycia...poprostu szczescia. Wszystko co sie zaczyna w moim zyciu , szybko sie konczy, dlatego tak doceniam male chwile, tylko to mi pozostalo:)...do smiechu daleko, mam teraz pustke, kochani przyjaciele....Makuva jak kocha to na amen, wiec musicie mi zaufac ze jest mi ciezko, matko....tak chcialbym byc dla syna, corki ojcem, dzielic radosci i smutki, cieszyc sie i plakac razem, dlatego nieraz zazdroszcze znajomym ze maja to czego mi nie pisane, a czasami sami niszczymy to co jest takim pieknem, rodzina!, wiem wiem ..zycie to nie bajka, nie zawsze sie uklada, ale wszystko nie mozna zwalac na zycie! czasami sami nie dbamy o siebie, nie szanujemy sie, oszukujemy...mozna czasami sie podniesc z najgorszego, tylko trzeba chciec, starac sie, wkurza mnie ze ja niemam takich problemow, tylko witam sie z pustym domem i rowniez pustym sercem:(...sorry musialem wywalic to z siebie. Kocham was wszystkich, dbajcie o swoje szczescie, o dziewczyne, zone, chlopaka, meza i dzieci , przede wszystkim o dzieci, tyle zlego sie dzieje maludom:(.....jesli kiedys skrzywdziles dzieciaka nie podchodz do mnie, nienawidze i tepie takich zwyrodnialcow, oprawcow....nie przechodzcie obok glodnego, prosze, nie kazdy z nich wola na alkohol, czasami nawet zlotowka moze pomoc, szacunek dla wszystkich ktorzy maja serce, trzymam za was kciuki, zeby zawsze bylo dobrze, jak najmniej zla wiecej milosci

Brak komentarzy: