sobota, 28 sierpnia 2010

Bla

Siema :) skoro sobie pospałem trochę, to mogę też coś napisać, już nie będę taki :) coś za coś. Ale co ja mam napisać, dziś? właśnie, to jest dobre pytanie :) W sumie to przygotowuję się do walki z tym pierdolonym nałogiem jaki jest, palenie papierosów, ale to nie jedyna walka jaka mnie czeka, ale o tym później, bo to nie czas na pisanie o głębszych problemach, też nie mam na to ochoty. Zobaczymy jak mi pójdzie z fajkami, myśli to ja zawsze jestem dobrej, ale co będzie faktycznie, jak sobie poradzę, szczerze pisząc, mam lekkie obawy, że nie pójdzie. Grunt to dobre nastawienie, ale to ciężki nałóg, jak każdy, ale już dziś o tym pisałem, więc moment, tylko zapalę :).....Ok, palę i walę swoje sumienie, że źle robię :) na dzień dzisiejszy oczywiście. Kubica dziś z pomocą pogody dobre miejsce w czasówce, P3, zobaczymy jak będzie w wyścigu, jak będzie padał deszcz, to będzie ciekawy wyścig. Cały czas jestem w małym szoku, że Valentino Rossi będzie reprezentował barwy Ducati :) Włoscy kibice są w ekstazie :) tak jak i ja, bo Rossi na czerwonym, piekielnym potworze :) a co najważniejsze, na Włoskiej maszynie, Włoch na Włoskiej maszynie, czy tam z Włoskiej fabryki :) brzmi genialnie, może dać nieraz radość, to wspaniały zawodnik, mój idol od zawsze. Tak w ogóle to mam bzika na punkcie Italii :) Juve, Rossi, Pizza, kraj :) Włoszki :) ich urodziwy język, oj się teraz rozmarzyłem :) Zobaczymy jak to będzie. Jutro bu wraca transfer, więc mnie trochę podenerwuje, ale co tam, dam radę :) (Bu - to taka jedna koleżanka), a tak na małym marginesie, z tych spraw bardziej poważnych :) tutaj, na tym blogu, będę informował jak mi idzie walka z psychodupkiem, szczegóły wkrótce. Wypadało by zakończyć jakimś miłym akcentem, Aśka kupiła zajebiste meble do mieszkania, na razie je zamówiła, ale są już praktycznie jej, cholera zgubiłem linka żeby tu pokazać, a może znajdę....I masz znalazłem :) po prostu zajebiste!!!! Asiulek jesteś genialna :*

Brak komentarzy: