wtorek, 13 kwietnia 2010
Moto GP
Bez większych emocji, ale muszę zaznaczyć pierwsze zwycięstwo Valentino Rossiego w nowym sezonie, bardzo to cieszy, co prawda początki nie wyglądały najlepiej, znów widać ten brak szybkości na prostej, ale Vale genialnie nadrabia to w zakrętach, tam gdzie naprawdę liczy się kunszt kierowcy, każdy baran umie cisnąć na prostej :). Stoner w początkowej fazie znalazł się na prowadzeniu, trzeba przyznać, że szybko się oddalał, ale bład Stonera pozbawił go szans na zwycięstwo, może trochę za mocne tempo. Vale jak już wyszedł na prowadzenie tak go już nie oddał, wspaniały występ Valentino, klasa jak zawsze. Mam nadzieję że to będzie znów rok Rossiego ;) Warto też napisać o wspaniałej postawie jednego zawodnika, Ben Spise, bo to o nim mowa, zrobił na mnie wielkie wrażenie, będzie grożny, to dobry zawodnik którego znamy z seri WSBK, tam robił na mnie zawsze mega wrażenie, typowy walczak. Zobaczymy jak to będzie, to dopiero początek sezonu ;) Go Vale !!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz