wtorek, 27 listopada 2007

Wiersz

"Wysylasz pozytywne sygnaly i znaki na niebie
tym bardziej jest mi zle bez ciebie
to tak jak szum drzew w lesie
to jak brak slow w sms-ie
ciezko jest bez ciebie
gdzies tam widze siebie
kazde twoje slowo i mysl jest ukojeniem
twoja obecnosc w moim zyciu jest wypelnieniem
wypelniemiem i spelnieniem marzenia o szczesciu
jestes dla mnie jak lek przeciw nieszczesciu
niewiem dla kogo bije twoje serduszko
napewno dla Zuzi i Kacperka ty moja duszko
ale czy jest tam jeszcze miejsce dla mnie?
niech ten strach mnie ominie
wole zyc marzeniami i w nieswiadomosci
oczekujac w przyszlosci na dobre wiadomosci
nie miej mi za zle za te slowa
jestes jak druga mego serca polowa
wypelniasz wspaniale luki w mym sercu
jak deszcz w upalnym czerwcu
jestes dla mnie bliska osoba
chcialbym powtorzyc te slowa przed toba"

Brak komentarzy: